lniana koszula

Włochy, ach te Włochy! Zobaczcie, co zachwyciło nas w “Wielkim pięknie” Paolo Sorrentino!

Do tej pory opisywaliśmy Wam filmy, które dostały nominację lub wygrały Oscara w zeszłym sezonie oscarowym. Dzisiaj przygotowaliśmy dla Was coś innego – skok do 2013 roku i w 100% bezpieczną wycieczkę do Włoch. Co nas zachwyciło w Wielkim pięknie Paolo Sorrentino? Dokładnie wszystko! A w słowie “wszystko” znajduje się również kącik z modą. Moda w Wielkim pięknie to len, a to przede wszystkim wspaniałe lniane marynarki Jepa Gambardelli!

 

Wielkie zachwyty nad filmowym Wielkim pięknem

Wielkie piękno weszło na ekrany kinowe w 2013 roku, a w 2014 roku dostało Oscara w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny. Nie jest to zatem film nowy, ale nie mogliśmy przejść obok niego obojętnie, zwłaszcza, że moda w Wielkim pięknie zasługuje na szczególną uwagę. Ponadto, cała historia rozgrywa się na tle wspaniałej panoramy Rzymu. Od pierwszych scen filmu wiemy już, że będzie to opowieść niesamowita, emocjonalna, spinająca przeciwstawne, mocno naelektryzowane bieguny: piękno i brzydotę, młodość i starość, życie i śmierć, działanie i marazm. Jeśli macie ochotę na prawdziwą kinową ucztę, to Wielkie piękno zdecydowanie jest filmem dla Was!

 

 

Kim jest Jep Gambardella?

Bohaterem Wielkiego piękna jest Jep Gambardella (postać świetnie zagrana przez Toniego Servillo) – oczytany, inteligentny, lekko cyniczny dziennikarz, który obraca się w kręgu włoskiej elity intelektualnej. Wiele lat temu, Jep, napisał książkę, która została bardzo dobrze odebrana przez krytykę literacką, niestety, od tego momentu nie stworzył już nic więcej. Przez cały czas nie może przełamać impasu pisarskiego. Jep chce znaleźć wielkie piękno, które będzie mógł opisać, ale wszystko, co go otacza, wszystko, co znajduje, okazuje się niewystarczające. 

 

Co znajdziesz w Wielkim pięknie?

Emocje i doświadczenia, które przeżywamy za młodu są bardzo intensywne, mocne, a po pewnym czasie stają się kawałkiem raju utraconego, do którego już nigdy nie będziemy mogli się zbliżyć. W filmie pokazana jest złożona przestrzeń pomiędzy pięknem a kiczem, między codziennością a świętowaniem, wytężoną pracą a marazmem i lenistwem. Domyślacie się pewnie, że nawet brzydota, ale pokazana na tle Rzymu i tak wygląda spektakularnie? Tak jest w rzeczywistości. Przywilejem, ale i przekleństwem dla Jepa jest to, że za młodu doświadczył wielkiego piękna, które wyryło w nim niezapomniany ślad. Niestety, przez całe dorosłe życie, nie był w stanie znaleźć czegoś, co byłoby porównywalne z doznaniem, które wtedy przeżył. Jep bardzo chciałby znaleźć coś, co będzie porównywalne do archetypu wielkiego piękna, ale wszystko, co znajduje, ostatecznie zionie pustką. Mimo tego, że opis ten brzmi trochę dramatycznie, to Wielkie piękno doprawione jest również błyskotliwym sarkazmem, humorem i – w wyrafinowany sposób – podsumowuje kondycję współczesnych włoskich elit.

 

Jak wygląda Jep Gambardella?

Otóż, jeśli nie macie w głowie obrazu zadbanego, eleganckiego, przystojnego Włocha z włosami oprószonymi siwizną, to wystarczy, że spojrzycie na głównego bohatera Wielkiego piękna. To jest kwintesencja włoskiej klasyki, dobrego smaku i elegancji. Włoski dziennikarz na co dzień zakłada dobrze skrojone marynarki i eleganckie spodnie, do tego dokłada piękne koszule, kolorowe skarpetki i bajeczne poszetki. Wszystkie outfity leżą na nim fenomenalnie, ponieważ figura Jepa również jest zadbana i wygląda wspaniale.

 

Męska elegancja we włoskim wydaniu

Czy Wielkie piękno warto oglądać tylko ze względu na niesamowite kadry, doskonały scenariusz, wspaniałą architekturę Rzymu, oryginalną ścieżkę dźwiękową, fantastycznego Toniego Servillo? Otóż, warto, ale po co się ograniczać, jeśli można rozkoszować się całościowym odbiorem Wielkiego piękna! Z racji tego, że prowadzimy blog o modzie, to zwróciliśmy uwagę również na piękne stylizacje, w których pokazywał się Jep Gambardella. Postać grana przez Servillo ma wyrafinowany gust i na co dzień zakłada piękne zestawy, które w przeważającej mierze składają się z lnu. Nie ma się czemu dziwić, ponieważ len prezentuje się niezwykle elegancko, a przy tym jest materiałem naturalnym, który zapewnia skórze bardzo dobrą wentylację, szczególnie podczas upalnego, włoskiego lata. 

 

Piękne marynarki wykonane z lnu

Jeśli przyjrzycie się outfitom, które zakłada na siebie główny bohater, to z pewnością dostrzeżecie to, że nosi się on elegancko, klasycznie, ale dodaje do tego włoską nonszalancję i luz. Zatem, Jepa najczęściej widujemy w dobrze skrojonych marynarkach, ale nie tych wełnianych czy bawełnianych, jego nonszalanckie marynarki wykonane są z lnu. Jest to materiał, który bardzo dobrze radzi sobie podczas dużych upałów i przepięknie wygląda na tle włoskich uliczek! 

 

Lniane, kolorowe marynarki na ulicach Rzymu

Tym, co jeszcze przykuwa uwagę w stylu Jepa jest również to, że umiejętnie łączy kolor i naturalne odcienie, np. beż czy biel. Charakterystyczne dla niego są kolorowe, lniane marynarki. Być może marynarka czerwona lub marynarka żółta może wydawać się nieco ekstrawagancka, ale, jeśli umiejętnie dobierzesz do niej inne kolory, to okaże się, że cały zestaw prezentuje się wspaniale! Intensywne kolory lnianych marynarek bardzo dobrze współgrają z białymi spodniami i białą koszulą.

W ofercie MEDICINE, oprócz marynarek z lnu, znajdziecie również spodnie męskie z domieszką lnu, lniane T-shirty, lniane koszule czy lniane szorty męskie. Z letnich rekomendacji serdecznie polecamy Wielkie piękno i len pod każdą postacią!